Witam wszystkich nowych i starszych czytelników.
Miałem poruszyć dziś kilka tematów o tym jak bardzo nasz naród jest ogarnięty.
Ale nie nie mogę być przez całe życie realistą czasami trzeba pomarzyć o pięknych nowych w ładnym stylu blokach i przejściu do ćwierć finałów w mistrzostwach świata. Niestety to tylko marzenia.
Można też mówić o tym jacy kiedyś byliśmy zajebiści - mmmmmmmmmmmmmmm tak.
Oczywiście kiedyś byliśmy dużym państwem i mieliśmy świetnych władców, ale z Komorowskim i Tuskiem nic nie zdziałamy. Pieniędzy też za dużo nie mamy ale skąd je wziąć jak jest przecież kurde kryzys.
No tak więc jesteśmy bankrutami ,za władze mamy nie zbyt mądrych ludzi .
Więc to co możemy zrobić to żyć w ciągłej rutynie i marzyć.
Mój sposób na tą rutynę to muzyka. Słucham gdy się nudzę, jest mi przykro itd.
To był by koniec wpisu i takie teraz powinny się pojawiać krótkie ale raz na dwa dni coś w tym stylu.
Życzę miłego weekendu i dobrze spędzonych chwil z rodziną i żegnam się.
sobota, 8 czerwca 2013
środa, 15 maja 2013
JA
JA
Nazywam się Jakub.
Zwykły chłopak czy autor Two Black Face.
Chodzę do szkoły na Ursynowie i jestem zwykłym chłopcem który specjalnie nie ma się czym pochwalić,
żaden ze mnie sportowiec, ani ktoś super mądry.Jedyne co według mnie umiem dobrze to gotowanie.
Dlaczego gotowanie? Gdyż jak niektórzy wiedzą ja jestem wielkim smakoszem i lubię czasem zjeść coś dobrego, a że nikt specjalnie nie ma czasu gotować co kilka dnie gotuję ja.
Skąd wziął się sposób na bloga?
Sam nie wiem.Miałem różne dziwne myśli które postanowiłem przelać to na papier.
Niektóre moje posty są nadzwyczaj dziwne nie żebym był sadystą czy coś, ale lubię klimaty wojen, krwi, bitew i cichych zabójców. No i powstał Two Black Face.
Moje zainteresowania?
Gry
Przede wszystkim , lecz lubię bardzo gotować, rysować, grać w piłkę.
Mam różnorodne zainteresowania i wszystkie wskazują no to kim jestem:
-Lubie gotować / jestem wielkim smakoszem
-Rysowanie / jestem osobą twórczą i objawia się to w wielu kierunkach
-Granie w piłkę / zawsze mam durzo siły i jestem nie nasycony sportem (nie potrawie ustać 5 sekund bez ruchu
-Gry / lubię zagłębiać się w tematy przemyśleń otaczających mnie ludzi
I tutaj zakończę dzisiejszy wpis.
Pozdrawiam was wszystkich
Nazywam się Jakub.
Zwykły chłopak czy autor Two Black Face.
Chodzę do szkoły na Ursynowie i jestem zwykłym chłopcem który specjalnie nie ma się czym pochwalić,
żaden ze mnie sportowiec, ani ktoś super mądry.Jedyne co według mnie umiem dobrze to gotowanie.
Dlaczego gotowanie? Gdyż jak niektórzy wiedzą ja jestem wielkim smakoszem i lubię czasem zjeść coś dobrego, a że nikt specjalnie nie ma czasu gotować co kilka dnie gotuję ja.
Skąd wziął się sposób na bloga?
Sam nie wiem.Miałem różne dziwne myśli które postanowiłem przelać to na papier.
Niektóre moje posty są nadzwyczaj dziwne nie żebym był sadystą czy coś, ale lubię klimaty wojen, krwi, bitew i cichych zabójców. No i powstał Two Black Face.
Moje zainteresowania?
Gry
Przede wszystkim , lecz lubię bardzo gotować, rysować, grać w piłkę.
Mam różnorodne zainteresowania i wszystkie wskazują no to kim jestem:
-Lubie gotować / jestem wielkim smakoszem
-Rysowanie / jestem osobą twórczą i objawia się to w wielu kierunkach
-Granie w piłkę / zawsze mam durzo siły i jestem nie nasycony sportem (nie potrawie ustać 5 sekund bez ruchu
-Gry / lubię zagłębiać się w tematy przemyśleń otaczających mnie ludzi
I tutaj zakończę dzisiejszy wpis.
Pozdrawiam was wszystkich
środa, 31 października 2012
TwoBlackFace 4
Two Black Face
Zmęczony widokiem śmierci zabójca nie maił nic do stracenia zabijał lecz już nie dla przyjemności.
Zobowiązał się do złych czynów w wieku 16 lat wtedy stracił rodziców nie w wypadku nie zostali zamordowani nie przez szefa mafii ani złodzieja lecz przez samego black face.
To był test gdy poszedł do klasztoru czarnych duchów, którzy pod rozkazami opętanego władcy zabijali w mgle nienawiści. Nie znali strachu ani współczucia. Two black face miał ostatnią już misje zniszczyć swojego stwórce bez namysłu zaczął zabijać rówieśników w długich szatach i maskach, które ukrywały przysłańców diabła black face wszedł z wielkim pośpiechem podróżował do największej świątynni w całym kompleksie. Podróżował długo gdyż świątynia świątyń tkwiła na szczycie góry giganta skalistej i stromej ,,Hanutus" na, którą nie wszedł by byle kto tylko najwytrzymalsi mogli na szczyt jej wejść po tygodniach wędrówki.
Gigantyczne kolumny z marmuru zaczęły ukazywać się. Wyczerpany zakonnik wszedł do świątyni prosząc o nocleg bowiem misja nie miała być chaotyczna lecz powolna z wielką namiętnością, co do każdego skrytobójcy. Plan był prosty: każdego wieczora wchodzić miał nasz bohater do każdego pokoju i rozgrzeszać innych robił to z poświęceniem bowiem była to jego ostatnia misja i najważniejsza. Pierwszego wieczoru świątynia utraciła 20 wojowników.
Rozgrzeszanie miało wyglądać tak po północy, gdy zakonnicy spali Black face wchodził do pokoju zapalał siedem świec o rożnej wysokości czytał skrawek Biblii, aż zabójca obudził się wtedy black face wiązał go, biczował, aż ten zaczął przepraszać za swe grzechy wtedy podawał mu napój z łatwo palną trucizną, gdy wypił wsadzał mu do buzi jedną z wybranych świec i organizm zaczął się wypalać. Straszliwa śmierć w niesamowitym bólu miała pouczyć żeby w następnym życiu nie zabijał bez przyczyny gdy ofiara umierała zrzucano ją z góry i w pokoju zostawiano karteczkę z napisem: ,, Nie mogę już zabijać więc jeżeli przynosiłem śmierć do innych teraz przyprowadzę ją do mnie".
Seria zabójstw zajęła zabójcy 2 miesiące. Zaniepokoiło to władze świątyni i samego władcy podejrzewali coś już od 6 tygodni lecz nie mogli złapać zabójcy po wielu miesiącach. Władca zostawił to wszystko i począł się modlić przez dni i noce klęczał w straszliwym bólu, gdy pewnego razu zaczęła się krwawa jatka. Wszyscy strażnicy leżeli zakrwawieni, strzały latały po pomieszczeniu już miał się zabierać za władce, gdy nagle zaczął jarzyć się ogień, uderzać zaczęły wybuchy.
Dwaj grzesznicy stali po środku otoczeni ogniem. Dym zaczął zakrywać wszystkie wyjścia. Nagle czarna poświata zaczęła wynurzać się z ognia. Dotykała swym zimnem obydwu. Nagle rozpoczął się straszliwy pisk. Najstraszniejsza rzecz w życiu ukazała się na dwóch parach oczu. Straszliwa zjawa zaczęła wysysać im dusze. Był to diabeł, który sam bał się tych grzeszników i musiał powstrzymać ich krwawe mordy.
Dwaj oszuści i zabójcy poczęli wybiegać z opętanej świątyni w ogniu. W zakłopotaniu skoczyli z góry nie mieli już szans na przeżycie. Uderzyli z wielką prędkością o ziemię i tak zakończyła się historia dwóch opryszków, którzy nie zdawali sobie sprawy, że żyją w kłamstwie i strachu przed samym sobą. Wielki kompleks świątyń czarnych duchów spadł w przepaść razem z grzesznikami.
Już nikt nigdy nie usłyszał nic o tej historii.
KONIEC
A może i nie hahahhaha hahaahaha bójcie się i strzeżcie przed TWO BLACK FACE
niedziela, 4 marca 2012
Wiosna i "Tajemnice Średniowiecza"
Etykiety:
miejscowość letniskowa,
przebigśniegi,
szkoła,
średniowiecze,
wakacje,
Wiosna
Krajesło
Krajesło to wyspa, którą co dzień odkrywasz.
Usiądziesz na krajesło i już odpływasz.
W wygodnym miejscu oczy zamykasz
zamyślony siedzisz
i jesteś niewzruszony.
Krajesło to miejsce,
o którym marzysz i myślisz,
odpoczywasz,
a gdy oczy otworzysz
wszystko się zmienia.
Usiądziesz na krajesło i już odpływasz.
W wygodnym miejscu oczy zamykasz
zamyślony siedzisz
i jesteś niewzruszony.
Krajesło to miejsce,
o którym marzysz i myślisz,
odpoczywasz,
a gdy oczy otworzysz
wszystko się zmienia.
niedziela, 8 stycznia 2012
Two Black Face #3
Ciemna noc - ciemna, jak czerń, ciemna jak biel. To mówiłem temu który mnie zabił.
Szedłem chodnikiem obok niego. Był zły na mnie, na siebie i na wszystko, był zły nie wiadomo czemu, może przez tą ciemność, przez atmosferę panującą w okół nas, gdy się go zapytałem, co jest, rzucił się na mnie, a po chwili odsunął się.
Spytałem się go: - Ktoś zginął?
Wszystcy giną, nie ktoś, wszyscy - wiesz jak to jest - powiedział.
- Jak? - spytałem go.
- Jak ci ktoś zginął, umarł.
- Nie, a co?
- Ja już wiem wiem, jak czują się ci którym ktoś zginął.
- Jak?
- Czujesz strach, smutek, samotność... Nie wiem już mam dość.
- Czego?
- Wszystkiego.
Zamilkneliśmy i szliśmy dalej i nagle coś się stało: on stanął, a potem biegł i upadł na twarz.
Gdy wstał jego twarz była okaleczona tylko z jednej ztrony. Wstał i zaczął płakać i znowu upadł, po czym wstał i zamknął oczy. Nagle coś powiedział, ale nie wyraźnie, brzmiało jakby "zabiję". Machał głową i rękami, krzyczał:
- ha sza ha sza i znów mnie złapał i potrząsał mną. Krzyczał:
- To ty zabiłeś ją, czemu? Nagle wyjął zapałki i podpalił jedną i machał mi przed twarzą. Wcisnął sobie w twarz z tej jeszcze nie pokaleczonej strony i zapłonął.
Wezwałem karetkę, gdy jechaliśmy i gdy na niego patrzyłem robiło mi się sutno w końcu zapytałem:
- Dlaczego?
- Bo ją zabiłeś, bez niej nie potrafiłem żyć!
To właśnie historia Two Black Face z jednej strony pokaleczony, a to oznaczło krew, a spalona twarz, spalone domy
THE END
Szedłem chodnikiem obok niego. Był zły na mnie, na siebie i na wszystko, był zły nie wiadomo czemu, może przez tą ciemność, przez atmosferę panującą w okół nas, gdy się go zapytałem, co jest, rzucił się na mnie, a po chwili odsunął się.
Spytałem się go: - Ktoś zginął?
Wszystcy giną, nie ktoś, wszyscy - wiesz jak to jest - powiedział.
- Jak? - spytałem go.
- Jak ci ktoś zginął, umarł.
- Nie, a co?
- Ja już wiem wiem, jak czują się ci którym ktoś zginął.
- Jak?
- Czujesz strach, smutek, samotność... Nie wiem już mam dość.
- Czego?
- Wszystkiego.
Zamilkneliśmy i szliśmy dalej i nagle coś się stało: on stanął, a potem biegł i upadł na twarz.
Gdy wstał jego twarz była okaleczona tylko z jednej ztrony. Wstał i zaczął płakać i znowu upadł, po czym wstał i zamknął oczy. Nagle coś powiedział, ale nie wyraźnie, brzmiało jakby "zabiję". Machał głową i rękami, krzyczał:
- ha sza ha sza i znów mnie złapał i potrząsał mną. Krzyczał:
- To ty zabiłeś ją, czemu? Nagle wyjął zapałki i podpalił jedną i machał mi przed twarzą. Wcisnął sobie w twarz z tej jeszcze nie pokaleczonej strony i zapłonął.
Wezwałem karetkę, gdy jechaliśmy i gdy na niego patrzyłem robiło mi się sutno w końcu zapytałem:
- Dlaczego?
- Bo ją zabiłeś, bez niej nie potrafiłem żyć!
To właśnie historia Two Black Face z jednej strony pokaleczony, a to oznaczło krew, a spalona twarz, spalone domy
THE END
Subskrybuj:
Posty (Atom)

